Kategorie

A_gdyby_tak_3. Czy wiesz jakie znaczenie mają zdjęcia w ogłoszeniu?

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Gdy dotarłem do opublikowanego raportu NAR (National Association of REALTORS) z sierpnia 2019 roku dotyczącego trendów w sprzedaży i kupowaniu nieruchomości według generacji na rynku amerykańskim, moje zainteresowanie wzbudziły dane dotyczące sposobu poszukiwania nieruchomości.

Ankietowani pierwsze kroki w procesie zakupu nieruchomości kierowali do internetu (44%), jedynie 17% ankietowanych rozpoczynali od kontaktu bezpośredniego z agentem nieruchomości.

Dla 93% osób podstawowym źródłem informacji o nieruchomości jest strona internetowa, 86% za źródło informacji obrało sobie agenta nieruchomości, kolejne pozycje to informacje znajdujące się bezpośrednio na nieruchomości (banery, tablice), kolejne źródło informacji to wideo – 37%.

50% uczestników ankiety wskazało, że nieruchomość znajduje właśnie bezpośrednio w sieci, a potem kolejno 28% u agenta nieruchomości, 7% na banerach, tablicach umieszczonych na nieruchomościach, w 7% od polecających osób, znajomych.

Na co zwracają uwagę poszukujący, gdy już dotarli na stronę internetową z ogłoszeniem? 87% ankietowanych wskazało na zdjęcia (i to oczywiście bardzo dobrej jakości), 85% na szczegółowe informacje z ogłoszenia dotyczące nieruchomości, 52% plan (rzuty),  42% informacje kontaktowe do agenta nieruchomości, 37% interaktywna mapa z lokalizacją, 25% wideo.

Szczegółowych danych w tym raporcie jest zdecydowanie więcej, w szczególności opisujących specyfikę amerykańskiego rynku nieruchomości i obsługujących ten obszar zainteresowania agentów nieruchomości.

Opisując i wymieniając powyższe informacje wskazuję jak istotne jest posiadania strony internetowej, zamieszczanie na niej najważniejszych informacji i jakościowo najlepszych, aby osoby poszukujące w samym procesie zakupowym miały niezbędne informacje.

Jak mantrę powtarzamy, że zdjęcia przedstawiające nieruchomość działają na klienta, ale w dalszym ciągu poddajemy się błędnej ocenie i pozwalamy na byle jakość. Robimy zdjęcia smartfonami, tłumacząc sobie jakie to cudowne urządzenia dające nam wspaniałe możliwości techniczne. Zapewne można dopuścić i taką formę wykonania zdjęć, lecz ona w dalszym ciągu wymaga umiejętności zrobienia dobrego zdjęcia, aby takie mogło posłużyć za zdjęcie godne oferowanej do sprzedaży nieruchomości.

Sądzę, że w tej chwili ankietowani w USA i klienci w Polsce nie wiele się różnią w tym zakresie. I z pełnym przekonaniem można przyjąć dane raportu NAR za przystosowane do naszego rynku (w szczególności w opisanym powyżej zakresie).

Co możemy zrobić, aby zmienić ten stan rzeczy? Sądzę, że jeśli sami nie potrafimy robić super zdjęć i poddać ich dalszej postprodukcji to powinniśmy zlecić wykonanie takiej usługi profesjonaliście. Może warto spróbować nawiązać stałą współpracę z fotografem wnętrz, który będzie legitymował się odpowiednim doświadczeniem. Czynników ocennych pozwalających na oczekiwany dobór fotografa może być znacznie więcej i każdy musi je we własnym zakresie wskazać. Na tej podstawie dokonać dobrego wyboru. 

To miejsce na Twój komentarz

Inne podobne ciekawe

Fotografia

Nadmorski apartament

Nadmorski apartament. Kolejna realizacja na zlecenie zaprzyjaźnionego pośrednika nieruchomości odbyła się w Gdańskim Jelitkowie. To

czytam do końca »

Newsletter

Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami i materiałami ekstra? 
Dołącz do grupy czytelników.